Wytrzymałość iPhone 4
Ekipa z iFixYouri znów sprawdziła jak iPhone 4 radzi sobie przy spotkaniu z ziemią. Ostatnim razem nie poszło najlepiej – po trzecim rzucie na szybce urządzenia pojawił się wielki pajączek. Ekipa zrobiła więc kolejne podejście (przedstawione w filmiku poniżej). Tym razem iPhone wytrzymał trzy spotkania z ziemią, dopiero po czwartym zbiła się ego szybka. Warto jednak zaznaczyć, iż za trzecim uderzeniem sprzęt spadł tyłem. Można zatem powiedzieć, że niestety szybka pomimo, iż twarda – średnio wytrzymuje upadki.
Sprawa odporności na zarysowania w/w szybki też może nie wyglądać najlepiej. Serwis Engadget opublikował zdjęcie urządzenia, na którym widać rysę na jego tyle (więcej rys można dostrzec przy mocnym oświetleniu). Tył urządzenia jak i przód wykonane są z identycznego szkła. Nie szykuje się więc obiecująco… A to jeszcze nie koniec problemów z iPhonem 4…
Tak to jest kiedy większa cześć konstrukcji telefonu stanowi szkło. Jakie by ono nie było, naturalnym jest, że telefon będzie bardziej podatny na uszkodzenia mechaniczne, zarysowania i pęknięcia. Mi iPhone 4 średnio przypadł do gustu (chodzi mi o stylistykę). A jeżeli weźmie się pod uwagę sporo problemów (pomijam skalę zjawiska) natury technicznej to nasuwa się jeden wniosek: czekać na iPhone’a 5. Aktualnie mam 3GS i chwalę sobie zarówno wykonanie jak i szybkość działania. Do moich potrzeb telefon jest wystarczający. Może następna odsłona sprzętu z jabłkiem będzie lepsza (w pamięci mam artykuły mówiące o tym, że nowe dziecko Apple będzie wyglądać inaczej niż iPhone 4, głównie ze względu na problemy z anteną. Poza tym pogłoski o eksperymentowaniu Apple z tzw. Liquid Metal dają nadzieję na stworzenie bardziej wytrzymałej konstrukcji, najbardziej życzyłbym sobie powrotu do stylistyki iPhone’a pierwszej generacji albo coś w stylu iPada, zobaczymy za ok 8 miesięcy)