5 Marzec 2011

Test PURO Music Fan

Tym razem otrzymałem do testów urządzenie PURO Music Fan, które jest najnormalniejszym mobilnym głośnikiem. No właśnie – czy aby na pewno najnormalniejszym? Postanowiłem sprawdzić jak sprawuje się sprzęt po kątem „używalności”, bo jakości dźwięku opisać się do końca nie da.

Warto zacząć od samego wyglądu oraz zawartości zestawu. Samo urządzenie ma dość specyficzny, podłużny kształt przy proporcjonalnie mniejszej grubości. Całość bez problemu złapiemy w rękę choć sprzęt będzie nieco wystawał. Głośniczek może mieć różne kolory zaczynając od srebrnego a na czarnym (testowanym) kończąc. Mnie osobiście się podoba – jest wykonany solidnie – nic nie odstaje, nie trzeszczy, czego chcieć więcej. Oprócz samego głośniczka w zestawie znajdziemy kabelek <–> jack oraz przejściówki do najpopularniejszych marek telefonów oraz kabel MicroUSB dzięki któremu naładujemy sprzęt. No właśnie – warto wspomnieć, że urządzenie posiada w sobie baterię, która wystarcza na 6 godzin grania więc myślę, że wynik jest nie najgorszy. Po co bateria? Dla powera oczywiście!

Wyobraźcie sobie głośno puszczoną piosenkę z telefonu. Teraz pomnóżcie to x10. Tak głośny jest właśnie PURO Music Fan. Maksymalna głośność urządzenia (którą można regulować za pomocą potencjometru na obudowie) zapewnia zagłuszenie wszystkiego innego wokół. Przy tym nic nie trzeszczy, jedyne, czego można się uczepić to słaby bas a w zasadzie jego brak. Myślę jednak, że od takiej wielkości głośniczków (bo są to w rzeczywistości dwa małe głośniczki) nie można spodziewać się wiele.

Chciałbym jeszcze zaczepić o kwestię przydatności i mobilności. W zestawie znajdziemy karabińczyk. Specjalny uchwyt pozwala na łatwe przyczepienie sprzętu o plecak, szlówkę, dosłownie gdzie się da. To ogromna zaleta. Wystarczy włączyć i zapomnieć. Nasza muzyka będzie zawsze podążać za nami.

Urządzenie jak najbardziej oceniam pozytywnie. Jest to niesamowity sprzęt dla osób, za którymi muzyka zawsze podąża czyli głównie ludzi młodych.

PURO Music Fan miałem okazję przetestować dzięki firmie PURO Polska o której przeczytacie (i usłyszycie) na blogu jeszcze nie raz.

Komentarzy: 2
Piotrek

a jakas cena ? na stronie producenta tez nie ma :(

Przedmioty firmy PURO otrzymuję bezpośrednio od dystrybutora (PURO Polska). Poszukaj na Sliko, która należy do tej samej firmy ;)

Zostaw Komentarz