Podsumowanie WWDC 2010
Jesteśmy dosłownie kilka minut po zakończeniu tegorocznej konferencji WWDC organizowanej przez Apple. Podczas, gdy inni ze spokojem oglądali (a raczej czytali) relacje live, ja jak zwykle starałem się ładnie ułożyć wpis podsumowujący imprezę. Zgodnie z zapowiedzią – spotkanie WWDC poprowadził sam Steve Jobs. Oto nieco statystyki, którą jak zwykle mieliśmy okazję poznać:
-w AppStore jest już ponad 225 tys. aplikacji
-na WWDC było 5200 uczestników z 57 krajów (bilety wyprzedane w 8 dni)
-2 miliony sprzedanych iPadów – jeden co trzy sekundy (sprzedawanych obecnie w 10 krajach)
-w AppStore jest 8,5 tys. aplikacji przeznaczonych dla iPada – ściągnięto je 35 mln razy (przypada ich 17 na jednego iPada)
-5 mln ściągniętych książek z iBookStore w ciągu pierwszych 65 dni – 2,5 na iPada
-do AppStore trafia tygodniowo 15 tys. aplikacji (95% z nich jest zatwierdzanych w ciągu tygodnia – pozostałe 5% nie jest akceptowane gdyż deweloperzy tworzą własne API)
-deweloperzy zarobili łącznie w AppStore miliard dolarów
-5 miliardów pobrań aplikacji z AppStore
-iPhone posiada 28% rynku smartfonów w USA
-iPhone posiada 58% rynku mobilnych przeglądarek w USA
-150 mln. kont iTunes Store z powiązaną kartą kredytową
Przejdźmy jednak do sedna sprawy – Co pokazało Apple?
1. Uaktualniona aplikacja iBooks
-możliwość tworzenia notatek w książkach
-możliwość czytania PDFów
-iBooks dla iPhone – również obsługiwać będzie PDF. Pobierając książkę na iPadzie nie
zapłacimy za nią ponownie kupując ją na iPhone (oczywiście działa też w drugą stronę). Dodatkowo opcja synchronizacji zapewnia powrócenie do książki od odpowiedniej strony bez względu na urządzenie
2. Pod koniec Lipca iPad będzie w 19-stu krajach (może m.in. do Polski?)
3. iPhone 4 (nie 4G):
-nowy wygląd – plotki potwierdzone – prototyp prawdziwy
-kamera z przodu do wideokonferencji (tylko przez WiFi – jednocześnie Steve powiedział, że pracują nad 3G)
-aparat 5 Mpix z flashem LED i zoomem 5x (cyfrowym oczywiście)
-kamera nagrywająca w HD
-MicroSIM
-grubość 9,4 mm – 24% cieńszy od iPhone 3GS
-metalowa obwódka pełni rolę anten (dwóch)
-rozdzielczość 4x większa od poprzednika! (326 pikseli na cal), technologia IPS – 78%
pikseli iPada! – plotka potwierdzona
-napędzany przez procesor A4 (ten sam, który napędza iPada) o taktowaniu 1 GHz
-bateria wystarczy na 7 godzin rozmów po 3G, 6 godzin Internetu po 3G, 10 godzin WiFi, 10 godzin wideo, 40 godzin muzyki
-WiFi 802.11n
-żyroskop
-iMovie (program służący do zaawansowanej obróbki wideo) – program będzie kosztować 4,99$
-dwa kolory – czarny i biały – kolejna plotka potwierdzona
Ceny: 199$ za 16GB, 299$ za 32GB. Sprzedaż urządzenia startuje 24 Czerwca w USA, Francji, Niemczech (dobrze – blisko do Polski…), UK oraz Japonii. W Lipcu kolejne 18 krajów: Australia, Austria, Belgia, Kanada, Dania, Finlandia, Hong Kong, Irlandia, Włochy, Luxemburg, Holandia, Norwegia, Nowa Zelandia, Singapur, Południowa Korea, Hiszpania, Szwecja oraz Szwajcaria. Gdzie jest Polska…? Może w Sierpniu. Wtedy iPhone 4 ma trafić do kolejnych 24 państw. Najpóźniej Wrzesień (wtedy iPhone 4 ma trafić do 44 krajów). Model 3GS pozostaje w sprzedaży w wersji 8GB w cenie 99$.
4. iOS 4 (czyżby zmiana nazwy z iPhone OS?):
-w zasadzie powtórzono to, co już wiemy na jego temat
-w Safari mamy teraz do wyboru trzy wyszukiwarki (Google, Yahoo, Bing)
-iAds – reklamy od Apple – znów Steve jedynie się powtórzył – ogólnie rzecz biorąc system reklamowany jako źródło dodatkowych dochodów dla deweloperów (60% zysku z reklam inkasuje deweloper) – start platformy 1 Lipca
iOS 4 trafi w ręce „normalnych”użytkowników 21 Czerwca za darmo. Wersja Golden Master dla deweloperów od dziś do pobrania.
W międzyczasie na scenie pojawili się przedstawiciele takich firm jak Netflix, Zynga oraz Activision ( Guitar Hero na iPhone już w AppStore za 2,99$!) prezentujący swoje aplikacje.
Wpis przygotowany na podstawie relacji LIVE witryn Engadget oraz GDGT.