Pierwsza wersja białego iPhone’a 4 skarpecieje
Tego bynajmniej możemy dowiedzieć się dzięki kolejnej genialnej osobie z Gizmodo – Pani Annie Piwnickiej. Odkryła ona, że iPhone 4 w wersji białej, który był produkowany „kiedyś” jest żółty jak skarpeta porównując z urządzeniem, które znajduje się teraz w oficjalnej dystrybucji. Odkrywa: Opóźnienie premiery telefonu jest wynikiem poszukiwania plastiku „z lepszą bielą”. Szkoda, że Pani nie wie, iż obudowa iPhone’a 4 jest wykonana ze szkła od środka pokrytego farbą…
Hmm, dochodzę do kilku wniosków. Po pierwsze skąd mamy pewność, że właściciel urządzenia o kolorze skarpetowym o niego dbał? No popatrz – Norbert nie ma takich problemów. A, no i nawet jeżeli to prawda – skąd w takim razie pewność, że „choroba skarpetowa” nie dotknie także nowego wydania iPhone’a 4, który przecież dopiero parę dni temu maił premierę? Czytam czasami Gizmodo i aż się odechciewa tłumaczyć.
czemu ty taki ciety na gizmodo, wiem ze przeginaja ale olewam to ;p