Jakiś czas temu postanowiłem przetestować dowolny wzmacniacz słuchawkowy.
Nie miałem z nimi wcześniej do czynienia więc pomyślałem, że warto spróbować czegoś nowego. Tak się ładnie złożyło, że w tym samym czasie strona zyskała sponsora, firmę AudioMagic (o której nieco niżej), która użyczyła wzmacniacz dedykowany iPodom, FiiO E1. Po kilku dniach używania sprzętu mogę śmiało napisać kilka subiektywnych słów od siebie.
Na początek muszę napisać, że nigdy wcześniej nie miałem okazji testować wzmacniaczy słuchawkowych z uwagi na fakt, iż uważałem, że iPody „same z siebie dają radę”. Natknąłem się na okazję więc spróbowałem. Firma FiiO (której AudioMagic) jest oficjalnym dystrybutorem oferuje kilka modeli wzmacniaczy. Testowany przeze mnie egzemplarz to model E1, który nie jest bardzo znany ale za to dedykowany iPodom (reklamowany jako dedykowany iPhonowi).
Można śmiało powiedzieć, że urządzenie jest pewnego rodzaju przedłużką dla kabla naszych słuchawek. Bardzo ciekawą przedłużką. W odróżnieniu od podobnych urządzeń, ten wzmacniacz podłączamy do docka naszego iPoda, a nie do wyjścia słuchawkowego. Wart od razu dodać o bardzo wyjątkowej i ciekawej funkcjonalności, którą otwiera to rozwiązanie. Otóż jeżeli mamy uszkodzony port słuchawkowy, bez problemu możemy użyć urządzenia jako jego substytut otrzymując przy okazji pilota oraz ogólną polepszoną jakość muzyki. W odróżnieniu od słuchawek, wzmacniacz posiada przycisk pauzy, zmiany utworów oraz regulacji głośności. Niby wszystko w porządku ale nie widzę tutaj dwóch przydatnych rzeczy: uruchamiania funkcji VoiceOver (iPod Nano 5G) oraz mikrofonu. Ta pierwsza wbrew pozorom bardzo się przydaje, szkoda, że po przytrzymaniu odpowiednika pauzy na przedłużce nic się nie dzieje. Sam wygląd urządzenia jak i funkcjonalność nie budzi zastrzeżeń, kontroler możemy przypiąć do ubrania dzięki dyskretnemu klipsowi. To co napisałem, napisać może praktycznie każdy spoglądając nawet na samo zdjęcie sprzętu. A więc przejdźmy do jakości muzyki. Przecież tutaj o nią chodzi…
Dotychczas myślałem, że wzmacniacze słuchawkowe mają za zadanie po prostu „podgłośnić” sprzęt. Teraz wiem, że tak nie jest. Po kilku dniach używania go na różnych słuchawkach (od dokanałowych po duże nauszne). Już wiem, że tutaj nie o to chodzi. Wzmacniacz oprócz tego, że znacznie zwiększa maksymalny poziom głośności muzyki, poprawia jej jakość. Jak to działa? Otóż w magiczny i niezrozumiały przeze mnie sposób wzmacniacz zwiększa zakres tonów iPoda (na wyjściu). O czym dokładniej mówię? Bardzo proste porównanie: iPody mają standardowo następujący zakres tonów: od 20 do 20 000 Hz. Dzięki wzmacniaczowi liczby te otrzymują o wiele większy zakres, następujący: od 10 do 80 000 Hz. Rozumiecie już na czym polega różnica? Dzięki „ulepszeniu tych numerków” wydobywamy „ukryty zakres dźwięków”. Oczywiście to tylko teoria gdyż człowiek słyszy tylko zakres dźwięków serwowany standardowo przez odtwarzacze Apple. Mimo to po kilku dniach na prawdę wyraźnie czuję różnicę pomiędzy muzyką z niewzmocnionego a wzmocnionego iPoda. Czystość i ogólna jakość basu generowanego przez wzmacniacz wciąż mnie zadziwia. Bardzo trudno pisze mi się (i zapewne nie tylko) o osobistych doznaniach dt. jakości muzyki.
Powrócę na chwilę do pilota, którego działanie jest dość różne przy różnych urządzeniach. W iPodzie Nano 5G nie możemy sterować głośnością urządzenia, pilot ma swoją, osobną głośność. Sytuacja zmienia się po podłączeniu iPoda Touch 2G. W tym momencie znika nam (TAK – ZNIKA!) poziom głośności i sterujemy poziomem głośności iPoda poprzez pilot. Szkoda jednak, że nie widzimy jak głośno mamy włączoną muzykę (czasami widoczność poziomu głośności się przydaje).
Wzmacniacz testowałem na dwóch iPodach (Nano 5G oraz Touch 2G). Jako, że nie mam porównania, opinia na jego temat jest bardzo subiektywna.
Zalety:
-niewątpliwie cena – 75 zł za tak funkcjonalne urządzenie to na prawdę niewiele
-ominięcie znienawidzonych ograniczeń softowych dt. głośności sprzętu. Nie musimy np. robić Jailbreak’a tylko po to aby zdjąć ograniczenie głośności narzucone przez UE
-pilot! Bardzo przydatne w codziennym użytkowaniu udogodnienie. Oprócz wzmacniacza, zyskujemy kontrolę nad naszym iPodem
Wady:
-sterowanie głośnością – nie jest idealnie ale ważne, że działa
-mimo, że dock to źródło zasilania oraz „tej (teoretycznie) lepszej muzyki”, połączenie z iPodem urządzenia tworzy niemały „dodatkowy balast”
-pomimo, iż jest to wspaniały sprzęt, potrzebuje on energii, którą w tym przypadku pobierze z iPoda a nie z własnej baterii (nie posiada własnego zasilania). Jedni uznają to za zaletę, inni za wadę. Umieściłem to w wadach gdyż bądź co bądź sprzęcik zje nam nieco baterii z iPoda
Zapewne w najbliższym czasie skuszę się na zakup testowanego sprzętu. Na prawdę polecam go każdemu posiadaczowi iPoda.
Zgodnie z obietnicą na początku wpisu, chciałbym napisać dwa słowa o sponsorze, dzięki któremu powstał ten test oraz dzięki któremu odbędzie się konkurs, o którym nieco niżej. A więc sprzętu do testu użyczyła firma AudioMagic. Jest ona oficjalnym dystrybutorem sprzętu firmy FiiO oraz NuForce. Pomimo, iż nie ma szerokiej gamy produktów, polecam zakup któregoś z produktów, ceny nie są wygórowane (aż się zastanawiam na czym firma zarabia …?…). Firma oprócz prowadzenia sklepu, prowadzi również sprzedaż produktów ze swojej oferty na aukcjach internetowych. Zapraszam do zapoznania się z ofertą sklepu.
Wzmacniacz testowałem na słuchawkach SoundMagic MP21 oraz „NONAME” od TDK typu zamkniętego.
Przyszedł czas na obiecywany, mały konkurs. Najpierw o nagrodzie. Oczywiście jak można się domyślić, nagrodą w konkursie jest testowany przeze mnie wzmacniacz słuchawkowy FiiO E1 (ten sam egzemplarz). Oczywiście jego stan jest idealny, na kilka chwil opuścił pudełko. Co zrobić aby stać się jego posiadaczem? Oto krótka rozpiska za co możemy dostać punkty (które są jednocześnie losami):
-2 punkty za komentarz w tym wpisie
-1 punkt za komentarz w dowolnym wpisie na stronie
-2 punkty za wiadomość o konkursie na Blipie lub innym portalu tego typu z odnośnikiem do tego wpisu (w przypadku Blipa proszę o wzmiankę o mnie – użytkownik ^iPodzik abym mógł wiedzieć w wpisie. W razie wygranej na Blipie odezwę się na PW, w przypadku innych serwisów społecznościowych proszę o maila ze zgłoszeniem). Proszę nie podawać linków do blipnięć w komentarzach! Na dłuższą metę umiejętność czytania ze zrozumieniem się przydaje…
Punkty z każdego paragrafu można otrzymać tylko raz. Łącznie można więc zdobyć 5 losów. Na konkurs nie trzeba się zgłaszać, każdy komentarz zostanie do niego zaliczony.
Dnia 1-go Lutego o godz. 19:00 odbędzie się losowanie zwycięzcy.
Zapraszam do uczestnictwa w konkursie. Im Was więcej tym lepiej gdyż możliwe, że nasz Sponsor znów coś przekaże jeżeli zobaczy, że ktoś przeczytał o produkcie przez niego oferowanym.
KONKURS ZAKOŃCZONY – Dziękuję wszystkim uczestnikom i zapraszam do zakupu wzmacniacza.
Zbychu
22 stycznia 2010 o godz. 17:23
Dopisuję się do konkursiku
) Ja chcę ja!!
Pozdrawiam
swider8814
22 stycznia 2010 o godz. 17:28
O może i tym razem uda mi się wygrać coś (Skiner właśnie do mnie dzisiaj dotarł)
Dominikk
22 stycznia 2010 o godz. 21:18
Trochę mnie to zaskoczylo, ja również zawsze myślałem ze wzmacniacz sluchawkowy tylko podglasnia urządzenie. Dopisuje się tym samym.
Daniel
22 stycznia 2010 o godz. 23:03
Bardzo ciekawe urzadzenie. Jestem zadowolony z muzyki z mojego iPhone ale ten wzmacniacz moglby byc ciekawy.
Izabela
23 stycznia 2010 o godz. 8:48
a może by tak do mnie powędrował?
jan
23 stycznia 2010 o godz. 8:48
Albo do mnie…..
Zbychu
23 stycznia 2010 o godz. 8:51
O jak ja bym się ucieszył, gdybym wygrał!!! Moja wypowiedź na blipie zbh100: http://blip.pl/s/36609691
anna
23 stycznia 2010 o godz. 8:59
chętnie go przygarnę
Ania
23 stycznia 2010 o godz. 9:07
i ja:)
Ania
23 stycznia 2010 o godz. 9:07
i ja także o takim marzę:)
marta
23 stycznia 2010 o godz. 9:09
i ja
Zofia
23 stycznia 2010 o godz. 9:10
Marzenie…. niespełnione …
Dominika01
23 stycznia 2010 o godz. 9:33
Witam. Dołączam się do konkursu i życzę wszystkim powodzenia.
agnieszka
23 stycznia 2010 o godz. 9:42
ja z chęcią go przyjme!
Justyna
23 stycznia 2010 o godz. 9:42
i ja
Jethro
23 stycznia 2010 o godz. 10:00
A bardzo by się przydał taki sprzęcior
Ania
23 stycznia 2010 o godz. 10:09
I ja się dopisuje
Małgorzata
23 stycznia 2010 o godz. 10:11
ja też dopisana
Matek
23 stycznia 2010 o godz. 10:49
No cóż.. może ja też spróbuję szczęścia.
monika
23 stycznia 2010 o godz. 10:58
uzywam wzmacniacza od 6 msc i widzę diametralną róznice.. nawet jakość moich koncertowych kawałków wydaje się byc studyjna
Tuczas
23 stycznia 2010 o godz. 12:12
hehe ciekawy konkurs dołącze się do niego też ja:P
Bezet
23 stycznia 2010 o godz. 13:12
Ja zbyt długo czekałem na taki wzmacniacz i… złożyłem już zamówienie na stronce ;]
Katrin
23 stycznia 2010 o godz. 14:34
Ja też pragnę dopisać się do konkursu. Powodzenia dla Was!!!
Zofia
23 stycznia 2010 o godz. 14:44
i ja i ja i ja
Elżbieta
23 stycznia 2010 o godz. 15:04
też się dopisuję do konkursu i trzymam kciuki aby mi się udało wygrać . Pozdrawiam wszystkich
Ania
23 stycznia 2010 o godz. 17:47
Super:)
Sylwia
23 stycznia 2010 o godz. 22:10
całkiem niezły pomysł na nagrodę..
pozdrawiam i życzę każdemu z Nas powodzenia:)
Iwona
24 stycznia 2010 o godz. 11:28
ja też
Piotrek
24 stycznia 2010 o godz. 20:28
Ja chcę do konkursu!
Luksus
25 stycznia 2010 o godz. 1:49
Dopisujęsiędo konkursu :p
Luksus
25 stycznia 2010 o godz. 1:57
http://blip.pl/dashboard?first=0 na blipie wstawione. Luksus
SebaSonido
25 stycznia 2010 o godz. 11:10
5 losów to już coś, a nóż, widelec się uda.
mojah
25 stycznia 2010 o godz. 13:37
Ostatnio często słucham muzyki z iPhone na głośnikach SoundSticks i nie powiem taki mały wzmacniacz pomiędzy tymi dwoma elementami by się przydał. Przy okazji mógłbym przetestować sprzęt na starszych iPodach (1G, 2G, 3G, Photo, mini 1G) i podzielić się wrażeniami.
_DooM
26 stycznia 2010 o godz. 6:48
„iPody mają standardowo następujący zakres tonów: od 20 do 20 000 Hz. Dzięki wzmacniaczowi liczby te otrzymują o wiele większy zakres, następujący: od 10 do 80 000 Hz”
To jest zwykły chwyt marketingowy w stylu „większe cyfry, czyli lepsze”.
Słuchawki nie są w stanie przenieść tak szerokiego zakresu. A po drugie kompresja muzyki np. do mp3 obcina pasmo, wiec wzmacniacz rozszerzając pasmo dodaje tylko zakłócenia.
„Mimo to po kilku dniach na prawdę wyraźnie czuję różnicę pomiędzy muzyką z niewzmocnionego a wzmocnionego iPoda.”
Efekt placebo spowodowany „duzymi cyferkami”, nic wiecej.
audiomagic.pl
26 stycznia 2010 o godz. 15:31
@at_Doom: Czy miales FiiO E1 na testach i na tej podstawie wyrazasz swoja opinie na jego temat, czy po prostu tak Ci sie wydaje?
Jak masz chwile czasu to zaprosilbym Cie do Warszawy na przetestowanie tego wzmacniacza i jezeli mialbys dalej takie zdanie to uszanowalbym Twoja opinie. Co do zakresu czestotliwosci to rzeczywiscie czesc dostepnych sluchawek na rynku obsluguje tylko takie zakresy, jak 20-20, ale sa tez takie, ktore znacznie szersze pasmo maja. Mp3 jest formatem stratnym, ale roznica w jakosci dzwieku nawet utworow zapisanych w tym formacie jest wyraznie odczuwalna. Sam testowalem na sluchawkach NuForce NE7M, EX82 i Grado SR80. Dostaje odpowiedzi od klientow, ktorzy podzielaja moje zdanie, dlatego tak, jak juz wspomnialem zapraszam na przetestowanie. Zyjemy w XXIw. i nikt nie musi wierzyc na slowo.
Pozdrawiam, Lauryn Patryk
http://www.audiomagic.pl
Zbychu
26 stycznia 2010 o godz. 20:18
Gdyby mógł to zgłosiłbym się drugi raz
)
dumdum
26 stycznia 2010 o godz. 20:46
Teścik fajowy, sprzęcik tym bardziej – a możliwość uzyskania lepszego efektu audio na moim kochanym I’podziku – bezcenna…
Oranż
26 stycznia 2010 o godz. 21:34
Bardzo ciekawe urządzenie. Często słucham muzyki na iPodzie i dlatego widać by było różnice dźwięku. 10 do 80 000 Hz a 20 do 20000 Hz jest różnica i to mocno słyszalna.
mantis30
26 stycznia 2010 o godz. 23:32
To co taki wzmacniacz robi, to przede wszystkim wzmocnienie sygnału przez lepszej jakości elektronikę, dzięki temu że jest wpięty przez złącze dokujące (LineOut Dock) omija się wbudowany z iPoda/iPhone wzmacniacz a dźwięk dostaje powera przez to zewnętrzne urządzenie
Przydaje się też gdy podlączamy bardziej wybredne (wysokoomowe) słuchawki. Zgrabne urządzenie
przydałoby się…
Moja reklama konkursu na Twitterze:
http://twitter.com/mantis30/status/8253241860
i na Blipie:
http://blip.pl/s/37713661
Pozdrawiam!
Monika
27 stycznia 2010 o godz. 7:50
Gdy na dworze -25 stopni – Wasz ipodzik napewno mnie wzmocni
Ochman
29 stycznia 2010 o godz. 14:03
W takim razie pragnę zgłosić swój udział
Na blipie też dam znać jako ^ochman.
_DooM
29 stycznia 2010 o godz. 14:29
@audiomagic.pl: Nie testowałem, ale znam się na akustyce i przetwarzaniu sygnałów. Uwierzę jak przedstawisz pomiary dokonane w laboratorium a nie testy „na ucho”. Co jeszcze do szerszego pasma, to ludzki narząd słuchu jest ograniczony, wiec nawet najlepsze słuchawki nie pomogą. Fakt ze człowiek może wyczuć infradźwięki jako drgania. Zapytam jeszcze raz: co chcesz usłyszeć jak kompresja mp3 wycina wszystko powyżej 16kHz? Jak ktoś chce się rozkoszować dźwiękiem to robi to w domu na dobrej jakości zestawie audio, słuchając płyt CD albo plików poddanych kompresji bezstratnej np FLAC. A nie średniej jakości słuchawkach jadąc tramwajem.
Z testów chętnie bym skorzystał, lecz w najbliższym czasie nie wybieram się do Warszawy.
pzdr.
Krzysztof
audiomagic.pl
29 stycznia 2010 o godz. 15:20
@Doom No niestety nie mam mozliwosc zrobienia testow w laboratorium. Poza tym mijaloby sie to z celem. Wzmacniacz FiiO E1 jest wzmacniaczem przenosnym i jest wlasnie stworzony do tego, co okresliles jako „sluchanie muzyki w tramwaju”.
Oczywiscie podzielam Twoje zdanie, ze nie jest to sprzet dla melomana, ktory wydaje po kilka tysiecy zlotych na sprzet audio. Wydaje mi sie jednak, ze w kategorii ECONOMY (cena/jakosc) nie znajdziesz niczego lepszego. Dodatkowo E1 ma pilot, co dla uzytkownikow ipodow czy zwlaszcza iphone’ow jest sporym plusem.
W moim odczuciu kazdy przecietny czlowiek jest w stanie zauwazyc roznice na plus po podlaczeniu wzmacniacza FiiO (oczywiscie jezeli nie ma sluchawek za 5zl z Tesco).
Doom, w razie gdybys chcial porozmawiac dluzej o dzwieku to zapraszam na priv. Bardzo chetnie bym powymienial doswiadczenia odnosnie sprzetu audio z Toba.
Pozdrawiam, Patryk Lauryn
Mate
30 stycznia 2010 o godz. 18:22
Dopisuje się :>
marcin
30 stycznia 2010 o godz. 20:12
a co mi tam, zobaczymy jak działa moje szczęście
grochu
31 stycznia 2010 o godz. 20:02
No to i ja się zgłoszę
anks
31 stycznia 2010 o godz. 20:02
uhm, ciekawe jak by się u mnie sprawował
ilus
31 stycznia 2010 o godz. 20:03
I ja pod sam koniec, rzutem na taśmę zgłaszam się do owego miłego konkursu…
grochu
31 stycznia 2010 o godz. 20:03
http://blip.pl/s/39208434 a no i blipnąłem o tym
bananowyogrzyek
1 lutego 2010 o godz. 18:16
niewątpliwie sprytne urządzenie i może się przyda w przypadku plików o słabszej jakości.
p.s. dołączam do konkursu
Łukasz
1 lutego 2010 o godz. 18:54
i ja dołączę
mantis30
26 lutego 2010 o godz. 18:58
o, za późno