3 Październik 2009

Dlaczego iPhone został przez niektórych znienawidzony?

iPhone 3GSTemat iPhona poruszany jest przy pierwszej lepszej okazji na przeróżnych portalach. Ostatnio czytając na Onecie newsa na temat telefonu od Apple natknąłem się na bardzo interesującą dyskusję na jego temat. Większość komentarzy dotyczyła tego, że iPhone to telefon dla wieśniaków, którzy chcą się nim pochwalić i pokazać swoją zamożność. Posiadacze telefonu zawsze go bronią ale z uwagi na fakt, iż jest ich zdecydowana mniejszość, ci przegrywają w starciu.

Czytając wypowiedzi innych na temat jabłkowego telefonu zadaje sobie jedno proste pytanie: Dlaczego ludzie tak nie lubią iPhona? Postaram się nieco przedstawić moje stanowisko w tej sprawie.

Uważam, że pierwszy powód jest najbardziej oczywisty, lecz bardzo tuszowany przez społeczeństwo. Chodzi tutaj oczywiście o to, że przeciętnego zjadacza chleba nie stać na taki drogi luksus jakim jest iPhone. Powoduje to najnormalniejszą na świecie zazdrość więc ludzie po prostu szydzą z posiadaczy tego sprzętu. Kolejna sprawa to powszechna opinia na temat Apple. Każdy wie, że firma wyrobiła swego rodzaju niepowtarzalną markę. W tym czasie wykształciła się też zła opinia na jej temat. Ludzie mają to do siebie, że kochają bezmyślnie powtarzać opinie innych często nie podpierając się własnym zdaniem. Wystarczy logicznie pomyśleć tak, jak myślą przeciwnicy iPhona. „Nie stać mnie na ten telefon więc przyłączę się do opinii innych”. Powszechnie przyjęła się opinia, że posiadacze iPhona to ludzie, którzy chcą wyróżnić się z tłumu. To całkowita bzdura! Uwierzcie, że kiedy wyciągam swojego iPoda Touch przy znajomych (którzy uważali niegdyś, że to iPhone) czuję się lekko niezręcznie. Nikt nie lubi jak ktoś inny stoi nad twoją głową i patrzy się co robisz na sprzęcie. Nie znam osoby, która powiedziała mi wprost, że mój sprzęt to syf. Dlaczego? Bo każdy kto go widział chciał przynajmniej chwile go „podotykać”. Kolejna sprawa: Szpan. Nie ma czegoś takiego (w moim przypadku przynajmniej). Każdy widzący iBeera pierwszy raz śmiał się z tego, że mogę pić piwo z mojego sprzętu. Nikt w takim momencie nie mówił o mnie, że szpanuję (bo nie ma czym) gdyż wie, że pokazałem mu jedynie śmieszną sztuczkę z moim iPodem (na dobrą sprawę każdy telefon ma coś takiego, chociażby odtwarzając filmik z jakąś sztuczką). Myślę, że szpan zaczyna się w momencie, gdy włączam poszczególne funkcje telefonu, odtwarzam muzykę w taki sposób, aby inni to zobaczyli czy też pokazuję światu jak piszę SMSa na wirtualnej klawiaturze w miejscach publicznych tak, aby wszyscy to widzieli. Tak właśnie utożsamia się użytkowników iPhona i myślę, że ten stereotyp dotyczy wąskiej grupy posiadaczy tego telefonu, którzy naprawdę kupują go tylko dla szpanu. Tak więc powiedzenie, że ktoś kupuje iPhona dla szpanu to tak, jak powiedzenie, że ktoś jeździ Ferrari też dla szpanu. Wychodzi on w pewien sposób sam z siebie ale w obu przypadkach docelowo kupujemy te rzeczy bo chcemy mieć jakąś korzyć (w przypadku iPhona np. funkcjonalne programy lub szybki internet, w przypadku Ferrari np. frajda z jazdy lub super przyspieszenie). Czy w drugim przypadku ktoś powie, że szpanujemy?

Najlepsze wg. mnie są jednak opinie, że iPhone chowa się do takich telefonów jak Samsung Omnia itd. Nikt nie wie (a raczej nie chce wiedzieć), każda firma produkująca telefony dotykowe stara się prześcignąć (czyt. dogonić) iPhona wzorując się na rozwiązaniach w nim zawartych.

Zapytacie więc po co kupuje się iPhona (lub iPoda Touch)? Ja kupiłem go dlatego, że oferuje on wspaniały ekran dotykowy, możliwości konsoli do gier, oraz najważniejsze – wspaniale możliwości związane z internetem.

Wnioski? Każdy chce mieć iPhona a pisze różne głupoty o nim z czystej zazdrości!

Tak więc na koniec mam jeszcze jedno dość zastanawiające pytanie: Dlaczego iPod Touch nie ma takiej złej opinii skoro jest to brat bliźniak iPhona?

A Wy jak myślicie: Dlaczego jeszcze iPhone jest przez niektórych tak znienawidzony? Do wypowiedzi zapraszam też osoby wrogów iPhona.

Kategorie: Inne
Komentarzy: 4

iPhone’a nie trzeba nianwidzic, ale osobiscie go nie lubie. Tak jak nie lubie wszystkich telefonow dotykowych z wirtualna klawiatura, dodajac, ze LG po prostu nienawidze za swoja topornosc (ktos to nazwal pogromca iPhone’a, dobre sobie, moja nokia 3310 dzialala lepiej). Poza tym, majac do wyboru za darmo iPhone, czy obecnego asus p750, zostalbym nadal przy swoim, klawiatura to klawiatura :)

Osobiście też nie lubię LG. Użeram się z moją Pradą już długi czas :)

Jeżeli chodzi o wirtualną klawiaturę, da się do niej przyzwyczaić ;)

sylwek

mam iphone, jest fajny, ma ladny ekran itd ale bardzo nie lubie itune, ktory mi nie pozwala mi zarzadzac tel jak chce, a poza tym nie mozna pisac sms nie patrzac na niego. jest cool jako multimedia. jako komorka to tak sobie znaczy brakuje mu sporo funkcjonalnosci

Krzysiek

Użytkownicy Iphona często myślą właśnie, że ludzie im go zazdroszczą i dlatego piszą mało przychylne komentarze w sieci. Niekoniecznie tak jest. Na moim przykładzie powiem tak- ma on ogromną wadę- produkowany jest przez Foxxconn. Przeczytałem setki artykułów na temat koszmarnych warunków pracy jakie ten koncern stworzył swoim pracownikom. Te aparaty nie dosyć, że produkowane są przez ludzi, którzy niekiedy płacą swoim życiem za swoją pracę to w dodatku produkowane są w tak prymitywnych warunkach, że cud, że te telefony w ogóle działają jakoś i każdy poza użytkownikami tych urządzeń wie, że nie są warte one swojej ceny. Produkcja iphona to koszt ok.180 dolarów a ludzie płacą po 500 dolców w przekonaniu, że kupują coś wyjątkowego. Na co idzie te ponad 300dolarów? Na reklamę, na utrzymanie zarządu i…. tuszowanie tego w jakich warunkach są produkowane te urządzenia oraz raportów awaryjności. Kupujesz taki sprzęt i cieszysz się że jesteś trendy, przez kilka dni pobawisz się swoją drogą zabaweczką, to nic, że po miesiącu Ci się znudzi i nie będziesz wykorzystywał 90% jego funkcji, to nic, że będziesz chodził na ulicy z oczami w koło głowy żeby Ci go nie ukradli, to nic że będziesz na niego dmuchał by się nie porysował ani nie potłukł- liczy się to, że jesteś modny i płacisz za to setki dolców.

Zostaw Komentarz