Problemy z anteną najnowszego dziecka Apple wciąż pozostają nierozwiązane.

Pewien użytkownik wadliwego iPhona 4 (oprócz problemów z zasięgiem czujnik zbliżeniowy nie działał prawidłowo) oddał go na gwarancję. Wielkie było jego zdziwienie kiedy okazało się, że otrzymał nowego iPhona 4 z… matową ramką… Do tego nieco inny kolor obudowy (wciąż czarny ale nasycenie barwy mniejsze). W egzemplarzu nie pojawiają się już problemy z zasięgiem. Wnioski? Nasuwają się same – Apple zapewne chce po cichu wymienić wadliwe egzemplarze telefonu a całe te informacje o błędzie w sofcie to brednie.


Chińczyków znamy nie tylko z produkcji Vuwuzeli ale i ze wspaniałych podróbek wszelkiego sprzętu elektronicznego.

Kwestią czasu było zatem powstanie klona najnowszego telefonu od Apple – iPhone 4. Klon ten nazywa się CiPhone 4. Podobnie jak w przypadku iPhone 3GS twórcy urządzenia postarali się oddać szczegóły wyglądu (choć na pierwszy rzut oka widać różnicę) oraz „nabajerować” sprzęt. Nie będę się rozpisywał na temat parametrów, GPS czy też aparat 1,3 Mpix nie robi w tych czasach wrażenia. CiPhone 4 o pojemności 16GB kosztuje ok. 680 zł.


Pamiętacie jeszcze sprawę palących się iPhonów oraz iPodów?

Stare czasy powracają choć określenie z tytułu może nie powinno być tak drastyczne bo ten iPhone 4 się nie spalił. Ale po kolei… Pewien użytkownik iPhona 4 ładował sobie go za pomocą portu USB w komputerze. Niespodziewanie kabel od strony docka zapalił się niszcząc przy okazji dock iPhona. Co na to AT&T od którego pochodziło urządzenie? „Nie mamy zapasów iPhonów 4 aby wydać nowy egzemplarz, zapalenie się kabla spowodowane jest wadliwym portem USB”.


iPhone 4 w Polskim Orange!

3 lipca 2010 | Kategoria: iPhone | Komentarzy: 2

Nie – nie przewidziało Wam się. To prawda!

Rzecznik prasowy Orange – Wojciech Jabczyński poinformował na blogu TP, że Orange przygotowuje się do przyjęcia do swojej oferty iPhona 4. Jednocześnie poinformował on o wyprzedaży modelu 3GS, którego można teraz nabyć w o wiele niższej cenie. Nie wiadomo niestety kiedy nowy telefon Apple trafi do sieci ani ile będzie kosztował. Karty microSIM Orange już ma, iPhone 4 w drodze…


Firma Apple w końcu odpowiedziała na problemy z anteną swojego najnowszego telefonu.

Mimo, iż prędzej zapewniano, że to użytkownicy źle trzymają iPhona 4, okazuje się, że Apple w końcu przyznało się do błędu. W swoim oficjalnym liście otwartym do użytkowników urządzenia kieruje przeprosiny oraz wyjaśnia problem. Jak twierdzi firma – winę ponosi soft iOS, który błędnie oblicza wartość zasięgu w telefonie. Apple zapowiada powstanie w ciągu kilku kolejnych tygodni nowego softu poprawiającego problem. iOS 4.0.1 jest zatem w drodze. iPhona 4 można oddać w Apple Store w ciągu 30 dni odzyskując wydane na niego pieniądze.


W końcu nie trzeba już stosować żadnych udziwnień.

Te szpecą telefon i nie zawsze działają. W oczekiwaniu na iOS 4.0.1, który może naprawić problem, okazuje się, że problem tracenia zasięgu można łatwo rozwiązać. Pewien użytkownik serwisu MacRumors zauważył, że chip (czyli ta złota część) karty microSIM jest przy jednej krawędzi bezpośrednio dotknięty z tacką w telefonie. Wystarczy zakleić taśmą ten kawałek chipu i sprawa rozwiązana! Można też spróbować przyciąć kartę tak, aby chip znalazł się na środku tacki. Część osób, które spróbowały sposobu twierdzą, że to pomaga, pozostała część nie widzi znaczącej poprawy (ale i pogorszenia) zasięgu. Jeżeli ktoś posiada telefon – spróbować nie zaszkodzi.


Strona 2 na 35123Ostatnia »