…A już niestety powstają z tego tytułu problemy. Pewien użytkownik telefonu i posiadacz w/w etui od Apple po zdjęciu go z telefonu osłupiał. Powstały na nim (a dokładniej na aluminiowej ramce – antenie) dziwne, niezmazywalne plamy po gumie oraz ogólne zadrapania. Co na to pracownik Apple? „Ja i mój kolega nigdy nie słyszałem o czymś takim wcześniej”. Przypadek? A może szykuje się kolejna plaga plotek na ten temat? Może Apple zwoła kolejną konferencję w której powie „Każdy popełnia błędy, kochamy Was! iPhone 4 i bumpery są super ale dostaliśmy zgłoszenia, że nasze etui mogą uszkodzić obudowę, pamiętajcie więc aby go nie ściągać z obudowy”…
Jako, że nie ma nic ciekawego do napisania (czyt. brak newsów) może nieco napiszę coś od siebie…
Nie mam zamiaru powielać faktu, że 30-go Lipca iPhone 4 trafi do kolejnych krajów i pisać „hej, a gdzie Polska?!”. Tylko „profesjonalne” blogi i portale na to stać. Przecież o tym jakie kraje znajdują się na liście wiemy od prezentacji iPhona 4…
Sam Steve Jobs postanowił sam się wytłumaczyć z problemów z iPhone 4. Postąpił dość przewidywalnie, nie przyznał się do błędu konstrukcyjnego telefonu. Tym razem nieco krócej bo w zasadzie dużo się nie dowiedzieliśmy.
To dziwne ale dzień po opublikowaniu bety 4.1 Apple publikuje soft oficjalnie.
Jednak nie betę a wersję 4.0.1. iPad również doczekał się aktualizacji softu (który nadal nazywa się iPhone OS) do wersji 3.1.2. Pierwsza aktualizacja dotyczy jedynie iPhonów i jedyne co robi to „Poprawia formułę służącą do określania liczby wyświetlanych pasów mocy sygnału”. Ciekawe co z zasięgiem…
Niektórzy wiązali nadzieję z nowym softem ale niestety…
Od rana było wiadomo, że iOS 4.1 beta nie rozwiązuje problemów z zasięgiem. Poniższy filmik jest potwierdzeniem dla niedowiarków. Jedyne, co Apple zrobiło to podwyższenie trzech ostatnich pasków zasięgu.
Nowe komentarze