Jest jeszcze weekend (jak dla kogo…) więc będzie na luzie.
Znów o iPadzie, tym razem filmik. Pamiętacie jak w dniu premiery iPad został zbity? Później było jeszcze gorzej – został zmiksowany. Tym razem najnowsze urządzenie od Apple, które dopiero co trafiło do sklepów, zostało upieczone w mikrofalówce. Z resztą zobaczcie sami…
Program o nazwie Spirit umożliwia trwały Jailbreak wszystkich iPhonów (nawet 3GS z nowym iBootem) jak i iPodów Touch wraz z iPadem. Jedyny warunek to zainstalowany soft 3.1.3 lub 3.2 (iPad). Program działa równie prosto jest blackra1n. Wystarczy kliknąć i poczekać. Pojawiły się już opinie o nim, że działa bez najmiejszych problemów. W końcu… Program działa zarówno w systemie Windows jak i Mac OS X. Zapraszam do pobierania z witryny twórców.
Padracer to dość dziwna aplikacja dla iPhone oraz iPad.
Zmienia ona bowiem urządzenia w taki sposób, aby iPad był „wyświetlaczem” rozgrywki, iPhone natomiast kontrolerem podobnie, jak miało to miejsce w grze Scrabble. Cała zabawa może zostać powiększona gdy do rozgrywki dołączy się drugi iPhone. Niestety zabawa ze względu na użyte urządzenia jest dość droga.
Firma Apple chce, aby ikonki z iPhone, iPad, iDisk i MobileMe zostały zarejestrowane jako zastrzeżony znak towarowy. Jest to prawdopodobnie pierwsza sytuacja kiedy ikony zdobędą miano ™. W jakim celu firma decyduje się na taki krok? Nie chce, aby jej ikony były wykorzystywane w niewłaściwy sposób lub w niewłaściwych miejscach (np. strony www)? A może to tylko przez zamiłowanie do patentowania wszystkiego, co wymyśli…?
Jak zwykle w weekend postaram się pokazać Wam na prawdę fajny filmik.
Dziś motywem przewodnim jest muzyka, a właściwie jej miksowanie. W nawiązaniu do wpisu o Applegirl będzie o innej kobiecie – Rana Sobhany. Tym razem z dwoma iPadami i programami: Groovemaker House, Looptastic HD, iDaft, AC-7 Pro, Pianist Pro i Sonosaurus Rex. Jak zaznacza na filmiku – dodatkowy sprzęt został użyty tylko na potrzeby wideo. Pierwsze 6:20 minut filmiku sprowadza się do tłumaczenia z jakich aplikacji skorzysta i jak działa cały układ. Warto więc przewinąć od razu przewinąć ten fragment.
Znalazłem też drugi filmik. Dwóch „DJów” (ja nazwałbym ich raczej świrami) próbuje swoich sił… na iPadzie oczywiście… Część właściwa filmiku znajduje się mniej więcej po piątej minucie.
Oczywiście urządzenie zakupić można tylko w USA podobnie jak model podstawowy (WiFi). iPad dostępny jest też w amerykańskiej sieci AT&T, która od zawsze jest blisko Apple.
Co jednak z innymi sieciami? Czy Polacy i inne narodowości jesteśmy skazani tylko na model WiFi? Przecież żaden z naszych operatorów nie oferuje kart MicroSIM. Serwis Engadget opublikował zdjęcie kart MicroSIM sprzedawanych w AT&T. Okazuje się, że jest to najzwyklejsza karta SIM, którą można wypchnąć w taki sposób, aby była mniejsza. Wtedy też zamienia się ona w MicroSIM. Oczywiście niczego nie bądźmy pewni ale jeżeli to prawda – wystarczą nożyczki…
Nowe komentarze